Strona główna Rozrywka

Tutaj jesteś

Gry i zabawy podczas podróży z dziećmi – pomysły i porady

Rozrywka
Gry i zabawy podczas podróży z dziećmi - pomysły i porady

Jedziesz z dziećmi w długą trasę i boisz się marudzenia już po pierwszych kilometrach? W tym tekście znajdziesz pomysły na gry i zabawy podczas podróży z dziećmi, które realnie działają. Pokażę ci też, jak połączyć zabawę z bezpieczeństwem i spokojem kierowcy.

Jak przygotować się do podróży z dzieckiem?

Dobry wyjazd zaczyna się jeszcze przed zapięciem pasów. Dzieci czują stres rodziców, więc twoje nastawienie naprawdę zmienia atmosferę w aucie. Gdy ty jesteś spokojna i masz plan na zajęcie dziecka w samochodzie, maluchy rzadziej „rozsadza energia”, a ty nie sięgasz od razu po tablet. Warto też wcześniej porozmawiać z dziećmi o tym, jak będzie wyglądała droga, gdzie planujecie przerwy i jakie niespodzianki czekają po dotarciu na miejsce.

Podstawowe zasady w podróży

Jedna z najczęstszych pułapek to „nagrodzenie” dziecka torbą słodyczy na drogę. Cukier daje krótki zastrzyk energii, ale później dzieci robią się nadmiernie pobudzone albo wręcz senne, częściej też boli je brzuch. Dużo lepiej sprawdzają się małe, zdrowe przekąski i lekki, pożywny posiłek przed wyjazdem. Dobrze mieć przy sobie wodę, ale jedzenie i picie warto planować głównie na postoje.

Ruch to kolejny filar udanej trasy. Podczas jazdy autem ciało dziecka jest niemal unieruchomione, więc każda pauza na stacji czy przy parkingu to okazja, by skakać, robić pajacyki albo krótki „trening” na trawie. Dzieci, które na postoju się wybiegały, potem dużo łatwiej skupiają się na zabawach w samochodzie i dłużej siedzą spokojnie.

Bezpieczeństwo w aucie

Nawet najlepsza zabawa nie ma sensu, jeśli nie dbasz o bezpieczeństwo. Podstawą są foteliki samochodowe RWF, dobrane do wzrostu i wagi dziecka oraz dopasowane do twojego auta. Warto skorzystać z pomocy specjalistów w sklepie z fotelikami, którzy sprawdzą montaż i ustawienie zagłówków. Co kilka miesięcy dobrze jest skontrolować pasy i wysokość zagłówka, bo dzieci rosną szybciej, niż nam się wydaje.

Bardzo ważny jest też sam bezpieczny samochód z działającymi poduszkami powietrznymi, sprawnym układem hamulcowym i systemami wsparcia kierowcy. Zwróć uwagę na porządek we wnętrzu: ciężkie przedmioty i walizki chowamy do bagażnika, na półce za tylną kanapą nic nie powinno leżeć. W foteliku nie zapinamy dziecka w grubej, puchowej kurtce, bo pasy nie dociskają wtedy ciała tak, jak trzeba. Zimą lepiej posadzić dziecko w cienkiej bluzie i przykryć je kocykiem na zapiętych pasach.

Tablet i bajki w podróży warto traktować jak plan B, a nie jedyne zajęcie dla dziecka w samochodzie.

Jakie gry i zabawy sprawdzają się w samochodzie?

Nuda w aucie zaczyna się zwykle wtedy, gdy dzieci nie mają konkretnego zajęcia. Dobrze działa mieszanka spokojnych aktywności do słuchania, ruchu na postojach i kreatywnych zadań wymagających choć odrobiny skupienia. Najlepiej sprawdzają się te gry i zabawy w podróży, które nie wymagają wielu rekwizytów, nie rozsypują się po całym aucie i nie męczą wzroku przy chorobie lokomocyjnej.

Audiobooki i podcasty

Dla wielu rodzin to „złoty środek” na długie trasy. Dobrze nagrany audiobook dla dzieci potrafi wciągnąć na godzinę albo dwie i nie wymaga od dziecka patrzenia w ekran. Dużą popularnością cieszą się klasyczne opowieści jak „Dzieci z Bullerbyn”, „Emil ze Smalandii”, „Pippi”, „Przygody skarpetek” czy „Pinokio”, bo są ciekawe zarówno dla młodszych, jak i starszych dzieci. Świetnie sprawdzają się też historie o podróżach, na przykład „Afryka Kazika”.

Jeśli twoje dziecko lubi przyrodę, warto sięgnąć po podcasty dla dzieci o naturze i nauce. Serie poświęcone lasom, zwierzętom, kosmosowi czy polskim naukowcom pozwalają połączyć rozrywkę z nauką. Możesz umówić się z dziećmi, że przed każdym odcinkiem wybieracie wspólnie temat, a po wysłuchaniu rozmawiacie o tym, co ich najbardziej zaskoczyło.

Zabawy słowne

Największa zaleta gier słownych jest prosta – nie potrzebujesz żadnych rekwizytów, wystarczy wyobraźnia. Wiele rodzin zaczyna od „Zgaduj zgadula”, gdzie jedna osoba wymyśla przedmiot albo zwierzę, a reszta zadaje pytania zamknięte typu „czy to zwierzę?” „czy jest zielone?”. Świetnie sprawdza się też zabawa „Słowo na ostatnią literę”, w której każde kolejne słowo musi zaczynać się od litery kończącej poprzednie, na przykład: samochód – dom – makaron – noc.

Śmiechu dostarcza też rymowanie w samochodzie. Wybieracie jedno słowo i po kolei szukacie do niego rymów, często bardzo absurdalnych. Dla starszych dzieci można dodać rozgrywkę „Na literkę” – ktoś podaje literę, a reszta wymyśla imiona, miasta, rośliny czy przedmioty na tę literę. Ta zabawa to świetny trening słownictwa i pamięci, a przy okazji sposób na przypomnienie sobie miast, w których byliście razem na wakacjach.

Śpiewanie i muzyka

Wspólne śpiewanie potrafi rozładować napięcie lepiej niż niejeden gadżet. Możecie przygotować rodzinną playlistę, gdzie każdy członek rodziny wpisuje swoje ulubione piosenki. Raz DJ-em jesteś ty, innym razem dziecko. Dobrze działają piosenki z audiobooków, harcerskie szlagiery, szanty albo stare bajkowe przeboje. Krótkie „koncerty” na postojach dodają dzieciom odwagi i są świetnym wspomnieniem po latach.

Dla wyciszenia sprawdza się prosta medytacja wdzięczności dla dzieci, trwająca kilka minut. Można jej posłuchać po emocjonującej grze w statki czy karty, gdy czujesz, że wszystkim przyda się chwila spokoju. Dzieci często zasypiają po takim krótkim odpoczynku, a atmosfera w aucie robi się łagodniejsza.

Papierowe i kreatywne aktywności

W osobnej teczce dobrze mieć „papierowy pakiet ratunkowy”, szczególnie przy dłuższych trasach. Świetnie sprawdzają się cienkie książeczki z zadaniami, zagadkami albo ćwiczeniami „po śladzie”, lekkie kolorowanki wodne, bloczki kartek oraz zwykłe kredki ołówkowe. Wiele dzieci lubi też wodne malowanki z pisakiem w kształcie pędzelka, gdzie obrazek pojawia się po zmoczeniu, a po chwili znika i można malować od nowa.

Bardzo lubiane są także wielorazowe naklejki z dużymi planszami tematycznymi. Dziecko tworzy własne scenki, odkleja i przykleja naklejki wiele razy, a ty nie boisz się, że coś przyklei na stałe do tapicerki. U starszaków świetnie działa też wspólne tworzenie rysunków, do których każdy po kolei dorysowuje jeden szczegół, a pozostali muszą odgadnąć, co się zmieniło.

Gry podróżne i planszówki mini

Drobne, lekkie gry podróżne to ratunek na naprawdę długie trasy. Dobrze sprawdzają się zestawy magnetyczne, na przykład szachy, warcaby, tangramy czy klasyczne „Węże i drabiny”. Magnes trzyma pionki na miejscu, więc nawet mocniejsze hamowanie nie kończy się szukaniem elementów pod fotelami. Wiele marek, jak Smart Games czy The Purple Cow, ma osobne serie mini gier przeznaczonych właśnie do auta.

Dobrym pomysłem są też przewlekanki z dziurkowanymi kartonikami i kolorowymi sznurkami, bo dziecko trenuje motorykę małą i skupienie. Trzeba jednak uważać przy dzieciach z chorobą lokomocyjną, bo wpatrywanie się z bliska w szczegóły może nasilać nudności. Dla takich maluchów lepsze będą gry oparte na patrzeniu przez okno i rozmowie.

Zabawy obserwacyjne za oknem

Gdy dzieci mają dość rysowania, warto włączyć zabawy wykorzystujące widok za oknem. Proste „Podróżne bingo” polega na tym, że wcześniej rysujesz dziecku na kartce kilka obiektów do wypatrzenia, na przykład rowerzystę, psa, czerwone auto, wiatrak, traktor. Zadaniem dziecka jest je „odhaczyć” w trakcie jazdy. Inna propozycja to „Kolory aut”, w której ścigacie się, kto pierwszy wypatrzy ustalony kolor samochodu.

Popularna jest też zabawa „Moje oczy widzą coś w kolorze…”. Jedna osoba wybiera kolor, a reszta musi odgadnąć, o jaki przedmiot z otoczenia chodzi. Najlepiej działa to w miejscach pełnych szczegółów, jak miasto czy kolorowa promenada, a gorzej na długiej, monotonnej autostradzie. Tu sprawdza się także „Gdzie jedziemy?”, w której na podstawie mijanych znaków i krajobrazów dzieci próbują zgadnąć, do jakiego kraju albo rejonu się zbliżacie.

Rodzaj aktywności Co przygotować Gdzie sprawdzi się najlepiej
Audiobooki i podcasty Lista tytułów, głośniki lub słuchawki Długie trasy samochodem i samolotem
Gry słowne Brak dodatkowych rzeczy Auto, pociąg, kolejki na lotnisku
Kolorowanki i naklejki Teczka z książeczkami, kredki, wodne pisaki Auto, samolot, chwile oczekiwania w restauracji

Co zabrać dla młodszych i starszych dzieci?

Dobre dopasowanie zabaw do wieku to często kwestia twojego spokoju. Trzyletni maluch inaczej znosi drogę niż dziewięciolatek, który umie już czytać, liczyć i skupić się na bardziej wymagających grach. Warto spakować osobne małe pakiety dla każdego dziecka, nawet jeśli jadą razem obok siebie.

Maluchy przedszkolne

Dla przedszkolaków ważne są aktywności proste, powtarzalne i bez drobnych elementów. Dobrze działają wodne kolorowanki, książeczki z grubymi naklejkami, miękkie przytulanki oraz krótkie rymowane audiobooki. Młodsze dzieci lubią też „mówiące pióra” typu Albik z małymi, kartonowymi książeczkami o zwierzętach czy codziennych czynnościach. Pióro mówi, gra i zadaje pytania, a maluch może słuchać w swoim tempie.

U małych dzieci sprawdza się też zabawa w proste zagadki „co to jest?”, gdzie opisujesz zwierzę, przedmiot albo jedzenie, a dziecko zgaduje. Możesz odwoływać się do wspomnień z waszych wakacji, na przykład „w jakim mieście jedliśmy pyszną lodową rurkę?” albo „jak nazywa się plaża, na której budowaliśmy ogromny zamek?”. Taki rodzaj rozmowy nie tylko zajmuje czas, ale też wzmacnia waszą więź.

Dzieci w wieku szkolnym

Starszaki chętnie wchodzą w gry z zasadami i liczeniem punktów. Tutaj wchodzą do gry szachy magnetyczne, statki, karty (wojna, makao w wersji rodzinnej), mini gry logiczne Smart Games czy tangramy. Dzieci często same proponują, by prowadzić tabelę wyników w notatniku, co uczy je liczenia i radzenia sobie z przegraną. Dla wielu rodzin hitem jest też „Gra w państwa i miasta” w wersji ustnej, bez pisania, żeby bawić się także z młodszym rodzeństwem.

Dzieci w wieku szkolnym lubią także krótkie, konkretne podcasty popularnonaukowe o kosmosie, wynalazkach czy polskich badaczach. Możesz zaproponować im, żeby po wysłuchaniu jednego odcinka narysowały na kartce najciekawsze dla nich odkrycie i opowiedziały o nim reszcie rodziny. Taka forma aktywności sprawia, że dziecko nie tylko słucha, ale też przetwarza treść po swojemu.

Jak bawić się z dzieckiem w samolocie i pociągu?

Podróż samolotem lub pociągiem ma inne ograniczenia niż jazda autem, ale wiele zasad pozostaje podobnych. W samolocie świetnie sprawdzają się małe gry magnetyczne, książeczki z naklejkami, rysiki z elektronicznym tabletem do rysowania oraz słuchanie audiobooków przez słuchawki. W pociągu masz dodatkowy atut w postaci możliwości spacerowania między wagonami, co bardzo pomaga, gdy dziecko jest już zmęczone siedzeniem.

W obu środkach transportu warto postawić na ciszej wykonywane aktywności, które nie będą przeszkadzać innym pasażerom. To idealny moment na wspólne czytanie nowej książeczki, grę w „co widzą moje oczy” z elementami wystroju wnętrza, ciche gry karciane i rodzinne rozmowy o waszych planach na urlop. Czasem najprostsze rozwiązanie działa najlepiej – krótka opowieść o tym, jak wyglądało twoje dzieciństwo i pierwsze podróże, potrafi wciągnąć dziecko bardziej niż niejeden gadżet.

Redakcja blubry6d.pl

Jako zespół redakcyjny blubry6d.pl z pasją zgłębiamy tematy związane z dziećmi, rodziną, edukacją i rozrywką. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, pokazując, że nawet trudniejsze zagadnienia można przedstawić w przystępny sposób. Naszym celem jest inspirować i wspierać rodziców na każdym etapie rodzinnej przygody.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?